Na początek - najbiedniejsza święconka w mieście:
Ognicho!!!
Chomik odważna, nie boi się zbliżać do ognia!
Żwirka taka piemkna
~
Tipi wśród ognisk
~
Kompozycja pt. Z perspektywy ofiary
Tak się super bawią!
Tu trochę lepiej
~
I znowu dobra zabawa
~
Koper jako przystojniak z lat dziewięćdziesiątych
Dziwny podrywacz z lat 80tych
Iiiii rodzinny bonus - straszne oczy Dziadka
Pyk!
PS. Nie chodźcie na żwirownię, tam są szalone typiary z nożami ._.